Blog - wywiad z Anną po operacji plastyki brzucha

Plastyka brzucha – do tej decyzji dojrzewałam kilkanaście lat. Było warto!

Przyłącz się do nas na Facebooku:


Sesja fotograficzna Sesja fotograficzna Efekt po operacji plastycznej brzucha

 

Anna Wereszczuk: Przez długi czas zmagała się Pani z nadwagą. Co stało się bodźcem do zmiany trybu życia? Czy utrata wagi była podyktowana względami zdrowotnymi czy chęcią poprawy wyglądu?

Anna J. (pacjentka): Nade wszystko chciałam zmienić swój wygląd. Nie miałam kompleksów z powodu nadwagi, ale jednocześnie nie czułam się komfortowo z nadmiarem kilogramów. Kupowanie nowych ubrań było dla mnie udręką, w obecnej chwili to czysta przyjemność. Mogę włożyć na siebie wszystko, co tylko zapragnę. Nie bez znaczenia były dla mnie również względny zdrowotne. Miałam już znacznie podwyższony poziom cukru w organizmie.

Jak długo podejmowała Pani decyzję o poddaniu się operacji plastycznej i co ostatecznie skłoniło Panią do zabiegu?

O operacji powłok brzusznych myślałam przez kilkanaście lat, od momentu urodzenia pierwszego dziecka. Zbyt wiele przytyłam będąc w pierwszej ciąży. Poród odbył się przez cesarskie cięcie i na dodatek z cięcia pionowego! Mój brzuch wyglądał strasznie – z pionową blizną, nadmiarem wiszącej skóry i okropnymi rozstępami. Po urodzeniu trzeciego dziecka byłam zdecydowanie gotowa do podjęcia decyzji o zabiegu.

Co było dla Pani najważniejsze przy wyborze odpowiedniej kliniki?

Zależało mi na dobrej klinice, jak najbliżej mojego miejsca zamieszkania. Przeglądałam wówczas mnóstwo forów internetowych w poszukiwaniu odpowiedniego lekarza, bo nie ukrywam, że ta kwestia była dla mnie najważniejsza. Stamtąd dowiedziałam się o doktor Grażynie Nasińskiej-Jurek. Czytałam opinie zadowolonych pacjentów, widziałam efekty pracy Pani doktor i to zadecydowało o wyborze. A to, że Pani doktor operuje w Szczecinie w Artplastice? Lepiej nie mogłam trafić.

Jak przebiegały miesiące po zabiegu i czas rekonwalescencji?

Gdy zobaczyłam swój brzuch po operacji, rozpłakałam się ze szczęścia. Miałam trzy cesarki. Po zabiegu czułam się podobnie jak po cesarskich cięciach. Momentalnie stanęłam na nogi i szybko wróciłam do codziennego życia
i obowiązków. Brzuch wygoił się bardzo szybko, nie było żadnych komplikacji,
a blizna jest niemal niewidoczna.

Jak zmienia się życie po operacji plastycznej? Czy odczuwa Pani większy komfort w codziennym funkcjonowaniu?

Dzięki operacji pozbyłam się ogromnego kompleksu, który mocno obciążał moją psychikę. Bardzo wstydziłam się tego wielkiego, brzydkiego brzucha. Wcześniej nosiłam wyłącznie jednoczęściowe stroje kąpielowe, mogłam nosić tylko wysokie spodnie, a brzuch i tak się przez nie odznaczał, był mocno widoczny. Obecnie nie mam żadnych ograniczeń w dobieraniu bielizny, strojów kąpielowych i ubrań. Jestem szczęśliwą, pewną siebie, świadomą i dojrzałą kobietą.

Jak ocenia Pani pobyt w klinice Artplastica?

W klinice panuje przyjemna, rodzinna atmosfera. Większość pacjentów tak się o niej wypowiada i nie są to przesadzone opinie. Wszyscy są niesamowicie mili, otwarci i przyjaźnie nastawieni do pacjenta. Opieka medyczna jest profesjonalna, prezentuje bardzo wysoki poziom. W klinice czułam się jak w domu, albo jeszcze lepiej – jak na weekendowym wyjeździe w komfortowym hotelu. Mogłam tam nabrać sił i odpocząć.

Dziękuję za rozmowę.

Zdjęcie przed operacją oraz efekt 5 lat po zabiegu Zdjęcie przed operacją oraz efekt 5 lat po zabiegu

Polub nas na FacebookuOdwiedź nasz profil na Facebooku i polub nas. Dzięki temu pozostaniemy w kontakcie i na bieżąco będziesz dowiadywać się o promocjach i ciekawych wydarzeniach organizowanych na terenie kliniki.